piątek, 27 listopada 2009

Oprócz takich śnieżnych bąbek, których wykonanie stanowi pracę szybką i przyjemną aczkolwiek efektowną, poczyniłam także dość tradycyjną "BOMBĘ". Tak ją nazwałam bo średnica jej wynosi 14 cm a może 16 cm? W każdym razie jest dość pokaźna. Dekorowanie jej może nie było tak proste jak bąbek dekorowanych wewnątrz, ale efekt jaki uzyskałam zatarł wszystkie nieprzyjemne chwile przy jej wykonywaniu.

BOMBA wykonana jest tradycyjnym dekupażem, czyli podkład, kilka warst farby, przyklejany motyw, cieniowanie no i to co "wszyscy lubią najbardziej" laakieeeeroooowaaanieee oczywiście na wysoki połysk!

A na koniec, jako że faza szablonowa jeszcze mi nie przeszła, esy floresy z szablonu stamperii połączone ze złota pastą 3D i brokatami.

Chciałabym wykonać takich bąbek więcej, ale niestety są one czasochłonne i nie wiem czy czas mi pozwoli, bo na brak materiałów narzekać nie mogę.

bomba


bomba


bomba


bomba


Ps. Moje candy

W sobotę mija termin zapisywania się na moje candy! Jest mi bardzo miło, że jest tylu chętnych na moje drobnostki więc myślę już co by tu jeszcze dorzucić. Zakupiłam ostatnio trochę pasmanterii więc napewno coś z tego dołożę.

Jeśli licznik dojdzie do 50 wpisów rozlosuję także drugą nagrodę pcieszenia, ale to będzie niespodzianka!

czwartek, 26 listopada 2009

Żeby nie było.... nie tylko pudełka, herbaciarki i chusteczniki, ale o świętach też myślę i to baaaardzo intensywnie. Moje mieszkanie stanowi teraz mój warsztat, bo wszędzie rozłożone drewna, papiery, materiały, których już nawet nie zbieram no i oczywiście pudło bąbek, których w większej ilości nie mogę zacząć.

Ale wpadłam na pomysł, kóry może przydać się przed świętami, a w szczególności polecam go mamom maluchów, które uwielbiają słodycze, konkretnie nutellę. Ja właśnie jestem taką mamą, która średnio raz na tydzień dokonuje takiego zakupu. No i się uzbierało!!!


nutella

Pomyślałam sobie, że skoro producent pomyślał o opakowaniu, które można wykorzystać jako np szklanka do drinków, to dlaczego nie wykorzystać go jeszcze inaczej np. jako .... lampion świąteczny!

Tak więc powstał prototyp, który bardzo spodobał się moim znajomym i zaowocował nowej modzie świątecznych lampionów. A, że pięknie komponują się z bąbkami, które dekorujemy, tak więc na wielu stołach znajdzie się w tym roku "świąteczny recykling".

Aby wykorzystać to co może nam już zawadzać w domu:

szklanka

wystarczy okleić papierem ryżowym, a następnie przykleić motyw jaki nam pasuje. Oczywiście największy urok dają dekoracyjne dodatki świąteczne typu pasty, brokaty, konturówki.

Efekt takiej radosnej twórczości:

lampion


A tak wygląda w komplecie z bąbką: (szkoda, że na zdjęciach nie widać blasku brokatów, srebrnych gwiazdeczek...)

komplet


komplet


komplet


bąbka

Więc do roboty ! Tej z rodzaju lekkich, szybkich i przyjemnych! A w dodatku cieszących nasze  oczy i naszych bliskich!

 

poniedziałek, 23 listopada 2009

Dzisiaj będzie mniej twórczo, za to bardziej edukacyjnie. Najpierw chciałabym wam podziękować za miłe komentarze dotyczące mojego cieniowania. Wasze prośby o kurs cieniowania śwadczą, że to co robię podoba się i dlatego pomimo, iż na razie nie mogę zrobić całkiem swojego autorskiego pokazu (niestety gorączka świąteczna na razie mi nie pozwala), to w przyszłym roku jak emocje trochę opadną, postaram się obfocić jak wykonuję jakiś przedmiot od A do Z.

Teraz postaram się pomóc zainteresowanym wskazując gdzie szukać informacji i jak podejść do sprawy.

Może zacznę od nieco teoretycznego wstępu.

Cieniowania można podzielić na monochromatyczne (jednokolorowe) czyli takie gdzie cieniujemy wokół przedmiotu jednym kolorem najczęściej brązem, czernią, ja lubię szarość, dodając mu głębi, co pozwala uzyskać efekt trójwymiarowości


przykład

cieniowanie w szarości

kopia

cieniowanie w brązach

pudełko

i zbliżenie

pudełko



oraz pittorico czyli wielokolorowe, malarskie - te lubię najbardziej i one właśnie sprawiają wielu  osobom największy problem, a polegają na przeciągnięciu kolorów motywu na tło przedmiotu

przykład:

cieniowania


Można także domalowywać tło

cieniowania

jest to także pewien sposób cieniowania.



Myślę, że wszystkich początkujących i nie tylko mogę odesłać na stronę Asket, która opracowała bardzo dokładny

kurs cieniowania pittorico.

polecam też

lusterko z malwami

Rozpracowała krok po kroku z dokładnym opisem. Ja zaczynając cieniować uczyłam się właśnie z jej kursu (polecam też jej inne kursiki, bardzo poglądowe i dobrze zrobione).

Cały szkopuł tkwi w opóźniaczu do akryli, który jest niezbędnym elementem rozrzedzającym farbę, ale nie rozwadniającym, bo dodanie zwykłej wody nie jest tu jednoznaczne. Opóźniacz rozrzedza farbę i powoduje, że dość długo nie schnie. Kładąc dwa kolory obok siebie lub na siebie opóźniacz powoduje, że mieszają się ze sobą. Najlepiej używać małych gąbeczek, którymi tapujemy. Ja przetestowałam też pędzel do szablonu, taki twardy z ostrą , krótką końcówką. Tapując nim farby bardzo ładnie mieszają się one ze sobą. (użyłam tego sposobu do wycieniowania kokardki na herbaciarce tea time i całej obwódki pudełka, a także trudno dostępnych miejsc dla ręki z gąbeczką - wewnętrzne rogi pudełka). Po skończeniu pracy nadmiar  takiej farby można zawinąć w folię i odłożyć do wykorzystania na później.

Kolejną istotną rzeczą jest położenie przed cieniowaniem warstwy lakieru. Szczególnie dla osób rozpoczynających przygodę z cieniowaniem. Jeśli położona farba rozetrze się nie tak jak byśmy chcieli można ją jeszcze szybciutko zetrzec np. wilgotną gabeczką, co nie pozostawi śladu na pracy. Oczywiście nie jest to konieczne, jak kto lubi, mnie często się nie chce czekać aż lakier wyschnie więc ciapię od razu.

Na razie tyle przychodzi mi do głowy.

Jeśli macie jakieś pytania, śmiało pytajcie i piszcie w komentarzu. Jeśli będę wiedziała odpowiem, a może ktoś  z czytających będzie miał ciekawe doświadczenia lub będzie chciał podzielić się swoimi uwagami.


 

niedziela, 22 listopada 2009

Pora poobiednia, no to czas na herbatkę!

Przyjemniej się pije jeśli herbatka znajduje się w ładnym pudełeczku!


herbatka


A teraz otwórzmy je i wybierzmy smak...

herbatka


Może małe zbliżenie...

herbatka


Detale przecież też są ważne....

herbatka

herbatka

 


I znowu mój ulubiony papier....oczywiście na herbaciarce!

herbatka


Miłego popołudnia i smacznego....!

sobota, 21 listopada 2009

Bardzo dziękuję nitkowej czarownicy od której otrzymałam takie wspaniałe wyróżnienie:

wyróżnienie

Jest ono dla mnie tym bardziej cenne, że otrzymałam je od osoby niezwykle kreatywnej i tworzącej rzeczy zupełnie inne od moich.

Jeszcze raz bardzo dziękuję!

I zgodnie z zasadami powinnam przekazać je 10 blogom. Z tym jak zawsze mam problem, bo trudno mi jest wybrać 10 ze wszystkich jakie podziwiam.

Tak więc przekazuję je do:

agambizu (biżu i inne różne twory), za wspaniałą biżuterię będącą dziełem jej rąk

agnieszki (radości małe i duże) u której znajduję zawsze ciekawe i nowe pomysły

szupy (szupa-naszyjniki z koralików) za niezwykłe naszyjniki i biżuterię którą tworzy

małgosi ( z malarstwem na ty) za wspaniałe malarskie inspiracje

lietdeco której prace mnie urzekają

ani (mała twórcza galeria) za wspólne pasje dekupażowe

agnieszki (mój mały świat), violetki (violetowo) i małgosi (oswojone hobby) za piękne kreatywne różności jakie można u nich znaleźć

klamaji (szkatułka) za piękne pomysły biżuteryjne

 

 

 

środa, 18 listopada 2009

Jakiś czas temu zrobiłam sobie pojemniczek nie wiadomo na co np. na długopisy.  Stworzenie go wiązało się z przemalowywaniem, przeklejaniem (bo nic co na nim zrobiłam mi nie pasowało) i jak zwykle w takich sytuacjach efekt był najbardziej zaskakujący.

Pojemniczek został oczywiście "zdmuchnięty" przez pewną Panią, która od początku kibicuje mojej twórczości i dla niej to właśnie powstał do kompletu ten oto chustecznik:

chustecznik

chustecznik

A, że nie lubię dwa razy robić tego samego wprowadziłam pewne modyfikacje, które uważam za całkiem udane czyli krak dwuskładnikowy sottile na górze, który pokryłam na końcu warstwą werniksu szklącego.

Efekt uważam został osiągnięty, góra chustecznika idealnie gładka i błyszcząca, co macającym bardzo przypadło do gustu.

chustecznik

A dla przypomnienia wklejam zdjęcie "prototypu" lub jak kto woli "matki" kompletu.

pojemnik


Ps. Kolor żółty jest ten sam tylko na zdjęciu wyszedł jakoś tak jaskrawo.

Ciekawe czy będzie ciąg dalszy....?

niedziela, 15 listopada 2009

Miało być w stylu greckim... :)

Nie wiem, może jest ?! Trochę się kojarzy....Zobaczymy co powie właścicielka ?

pudełeczko


W końcu bluszcz z winoroślą kojarzy się z Grecją... Kolorystyka też była narzucona.

pudełeczko

pudełeczko


I znowu przyszalałam z szablonem i masą. Chyba mam teraz taką fazę. Ciekawe jak długo?.... Oj, chyba jednak długo, bo właśnie zamówiłam serię pięknych szablonów i jak przyjdą to aż się boję pomyśleć! Jak zabrakcie drewna to chyba ściany w domu zacznę szablonować!


pudełeczko

Na warsztacie jeszcze parę rzeczy się produkuje....

A jutro trzeba znowu rano wstawać i do roboty...Pogoda taka nieprzyjazna, wstrętna, senna, a o urlopiku mogę tylko pomarzyć ....na święta.....

piątek, 13 listopada 2009

Taki sobie drobiażdżek,.... takie małe romantyczne puzdereczko, które będzie czyimś prezentem, a ile może przynieść radości...... obdarowanemu......wykonującemu...... i mój ulubiony papier z ulubionym motywem, wycieniowany tak jak lubię.....

 

puzdereczko

 

puzdereczko

 

puzdereczko

czwartek, 12 listopada 2009

Candy u Joanny

candy

Losowanie 21 listopada 2009r


Kiciulowe candy u Ani i Janka

candy

Losowanie 1 grudnia 2009r


Candy u Jolasek

candy

Losowanie 29 listopada 2009r


Niespodzianka u Kamali

candy

Losowanie 1 grudnia 2009r.


I jeszcze miś w sweetheart

candy

Losowanie 25 listopada 2009r


Jeszcze candy u Aghi

candycandy

http://www.grzesiek.prof4.pl/

Rozstrzygnięcie 30.11.2009r.

 

I oczywiście przypominam o Moim Candy! Wpisy do 28.11.2009r.



 

20:42, ach1974 , CANDY
Link Komentarze (1) »
wtorek, 10 listopada 2009

Ostatnio napadło mnie na szablony i reliefy 3D. Najlepiej pakowałabym je wszędzie. I tak powstała skrzynia lub szkatuła na biżuterię.

Podstawowym założeniem był brak kwiatków, kolor beżowy i ornamenty. Powstała wielka smutna skrzynia, którą postanowiłam nieco ożywić takim drobnym akcentem florystycznym.

Pierwszy raz użyłam szpachli gipsowej w połączeniu z szablonami. Bardzo fajny materiał do pracy. Szybko schnie, fajnie się szlifuje, a potem można pomalować lub pocieniować farbami według uznania.

skrzynia

skrzynia

skrzynia


Zbliżenie liści i motylka, które są wykonane szablonami wypełnionymi masami. Liście zostały pocieniowane farbami i pokryte płynnym szkłem. Na zdjęciu tego nie widać, ale efekt jest bardzo fajny, liście są gładko wypukłe.

skrzynia


Liście na bokach zostały pokryte jedynie płynnym szkłem, które lekko przyżółciło masę.

skrzynia


 

| < Lipiec 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
Zdjęcia, obrazy, inspiracje
Ciekawe prace - galerie
Decoupage -Tu podglądam i podziwiam
__Forum decupage
Galerie Zdjęć - albumy picasa
Nie tylko decu
Skarbnice - Warto zajrzeć
Tagi

napisz do mnie






Zobacz moje prace:






KuferArt
Art Maginarium







Toplista 
Decoupage
HAND MADE - Rękodzieło
Katalog Witryn







Zobacz moją biżuterię:


Odwiedziło mnie:




Wyróżnienia blogowe



Różane inspiracje

cecily

rose

rose

rose

rose

rose

róża

róża

On line: