poniedziałek, 27 grudnia 2010

Jeszcze przez jakiś czas będę prezentować moje przedświąteczne wyroby, zarówno prezentowe jak i typowo w klimacie świątecznym. Ale żeby trochę urozmaicić wpisy, dzisiaj pokażę szkatułkę, która była prezentem gwiazdkowym wykonanym dla właścicielki o imieniu Karolina.

Czy się podobała? Jeszcze nie wiem, ale mam nadzieję że tak. Oczywiście choroba reliefowa mnie także dopadła, więc szkatułka w odpowiednim klimacie. W tym roku jeszcze kilka takich prac u mnie powstało.















Oprócz choroby reliefowej dopadła mnie też choroba "świątecznego stołu", i o ile z reliefami mi dobrze o tyle z nadrobionymi kilogramami trzeba będzie wkrótce zacząć walczyć.

 

czwartek, 23 grudnia 2010

Mówiłam, że jeszcze tu wpadnę przed świętami. Pomiędzy gotującą się kapustą i innymi garnkami, znalazłam chwilę.

Dlatego niby to w świątecznym a nieświątecznym klimacie pokażę lampiony na których wypróbowywałam bardzo fajny preparat, a właściwie pastę Facetten Lack czyli efekt spękanej ziemi. Oj czaiłam się na niego i czaiłam, aż w końcu tak się złożyło, że go dorwałam i zaczęłam eksperymentować.

Od razu powiem:

plusy - preparat który nie boi się wody, więc można go pociapać farbkami akrylowymi, nie potrzebuje lakierowania, no i daje super efekt, zawsze wychodzi, nie mylić z cracle;

minusy - trzeba dość precyzyjnie nakładać i grubo, musi mieć jakiś podkład - szczególnie przy nakładaniu na szkło- ale pomimo, że piszą o specjalnym preparacie to wystarczy obkleić szkło papierem ryżowym lub pomalować farbą.

Jeśli któraś z Was go używała to chętnie dowiem się jakie są Wasze plusy i minusy.

Moich eksperymentalnych prac może nie będę pokazywać, więc od razu przejdę do lampionów zamówionych pod kolor i wzór tapety.







I taki mój prywatny lampionik, nieco eksperymentalny...




Ale najpiekniejszy efekt tego preparatu ujawnia się po zapaleniu w takim lampionie świeczki.



Tak więc piszcie jeśli macie jakieś doświadczenia, a ja tymczasem zmykam bo przecież jutro wigilja, no i coś około tych 12 dań trzeba by naszykować.

 

wtorek, 21 grudnia 2010

Nie zawsze mam czas na zabawy blogowe, choć często obserwuję zmagania dziewczyn w różnych tematach i wymiankach. Tym razem jednak udało mi się trafić w temat, jakże na czasie.


"Arktyczny poranek"

antarktyda


tak brzmi wyzwanie ogłoszone w Szufladzie.

szuflada

Dlaczego nie? Przecież to co mamy za oknem jest już bardzo bliskie tematowi. No i przecież święta!

Wykonałam więc obrazek techniką decoupage z zimowym krajobrazem, który wydaje mi się, że wpisuje się w tematykę wyzwania.

A oto on:


 

 

No i chyba znowu nie widać tych past, brokatów, które nadają mu mroźności i zimowego klimatu. Ach te aparaty! W dodatku ostatnio obrabiam zdjęcia na laptopie, przez co nie widzę do końca kolorów (zbyt mały monitor, który co chwilę zmienia barwy!). Mój komputer jeszcze przez jakiś czas będzie w naprawie, co przecież nie znaczy, że mam nie pisać!

Dziś zaczęłam już przygotowania do świąt, ale chwila na krótki wpis musi się znaleźć, tym bardziej, że bliżej piątku może być z tą chwilą coraz gorzej.

 

niedziela, 19 grudnia 2010

Ostatnio trochę mniej piszę, ale jak to przed świętami praca wre, zarówno zawodowa jak i hobbystyczne. Zresztą, gdy wracam do domu mam serdecznie dość wszystkiego. A nadchodzący tydzień będzie także nie najprzyjemniejszy. Szkoda, że święta przypadają w weekend. Praktycznie ich nie odczuję, tzn. odczuję, ale gorączkę przedświąteczną.

Zima nas nie rozpieszcza...pocieszeniem dla mnie jest myśl, że po tych wszystkich świątecznych "przyjemnościach" jadę na urlop w góry.

I tak, jak u wszystkich blogowiczek tak i u mnie powstają prace mniej i bardziej  świąteczne, których wykańczanie na szczęście dobiega końca.

Dlatego dzisiaj pokażę coś w typowo świątecznym klimacie.

Komplecik niestety nie jest do końca moim pomysłem, został zainspirowany pracami jakie powstały na warsztatach u Asket. Talerze jakie u niej zobaczyłam były tak piękne, że nie mogłam odmówić sobie przyjemności udekorowania w ten sam sposób własnego świątecznego stołu, któremu będą służyły.

Tak więc powstały talerz i butelka, która posłuży jako świecznik, z aniołkami.



Wielokrotnie widziałam papier z tym motywem, ale jakoś nigdy nie zwróciłam na niego uwagi, do czasu...



Aniołek oczywiście na pierwszym planie, dodatkowo motyw z szablonu, trochę brokatu i spękania sottile wypełnione na złoto. Całość zrobiona od tyłu na szklanym talerzu.




Butelka wykonana tak samo tylko już kolejność tradycyjna, no i trochę inny aniołek.




Butelkę dodatkowo ozdobiłam kokardą posypaną srebrzystym brokatem. Myślę, że nawet widać go na zdjęciu.



W tym roku motywów świątecznych to jeszcze nie koniec, choć z bombkami nie szalałam. Poprzedniego roku zrobiłam ich tyle, że na razie wystarczy. Oczywiście symbolicznie coś powstaje.

Nie życzę Wam jeszcze wesołych świąt, bo zamierzam tu jeszcze wpaść przed wigilją!


 

poniedziałek, 13 grudnia 2010

 

"Lustereczko powiedz przecie kto jest najpiękniejszy w świecie?"

A Lusterko odpowiadało:

Tyś królowo najpiękniejsza na świecie


Niektórzy uwielbiają mieć dużo luster, na każdej ścianie, w każdym kącie, aby choć ukradkiem zerknąć na siebie. Inni ich nienawidzą, nie lubią tego co w nich widzą. Mimo to lustro znajdziecie w każdym domu, pracy, biurku, toalecie, torebce.....idt...itd...

Dlaczego nie miałoby być przy okazji kolorowe, oryginalne, własnoręcznie wykonane?

 

Na przykład przypominające letni ogród...




Albo zimowy chłód...




(Szare lusterko zostało wykonane na ostatnich warsztatach reliefowych u Asket, na zdjęciu pewnie nie widać, ale szablony są nałożone płasko i wypukle.)

 

 

A może niektórzy nie chcą luster, bo naoglądali się bajek dla dorosłych...

Takich jak ta?



 

czwartek, 09 grudnia 2010

W ferworze świątecznych prac i prezentów powstało kilka drobiazgów.

Wizytowniczki... Zawsze jak robię coś większego co wiem, że pochłonie mnie na dłużej, staram się dłubać coś mniejszego. I tak powstają wizytowniczki, zakładeczki czy inne obrazeczki.

Te powstały zupełnie bez powodu, choć jeden już znalazł właścicielkę.




Oba w stylu który nazwałabym retro, klasyczne, nieco postarzone. Zupełnie proste.

Na drugim użyłam bardzo fajnego papieru Dayka, który składa się z wielu połączonych ze sobą motywów i uważam, że doskonale nadaje się na wizytowniki i prace, które potem chcemy postarzyć.



 

poniedziałek, 06 grudnia 2010

 

A u Was drogie dzieci, Mikołaj już był??




A może wszedł przez komin????



A może zatańczył na dachu???

Koniecznie z głosem!




sobota, 04 grudnia 2010

Bardzo mi miło, że komplet dla Basi tak Wam się podobał o czym świadczą Wasze komentarze i ich ilość. Za co ogromnie dziękuję!

Niestety dopiero dzisiaj pokazuję komplet dla Kasi, wcześniej kompletnie nie miałam czasu usiąść tu na dłużej. Coś mi się chrzani przy obróbce zdjęć w programie graficznym, więc każde zdjęcie muszę wgrywać po dwa razy.

Znowu mnie jakiś wredny wirus dopadł i ledwo żyłam cały tydzień. Dzisiaj miałam także bardzo pracowity dzień, od rana kursowałam się u Asket, a po południu zasuwałam po sklepach poszukując listy życzeń do Mikołaja. Te z Was, które raz do roku są Mikołajami pewnie znają ten ból. Czego to by dziecko nie chciało! Mama się cieszy, że już wie i nie musi szukać, a jak już zobaczy ten wymarzony prezent w sklepie, to włosy dęba stają na widok ceny. Przynajmniej u mnie tak było. Udało mi się jednak wybrnąć z sytuacji sprzedając bajeczkę o Mikołajowym limicie na prezenty, więc lista życzen została nieco zmniejszona, choć cenowo wiele mniej nie wyszło!

Uff, na szczęście dostałam co trzeba i jutro Mikołaj zapuka do naszych drzwi.


Tak więc teraz Komplecik dla Kasi....



No i trochę zbliżeń chustecznika koniecznie z imieniem.





Wieszaczek w podobnym stylu jak dla Basi...




No i znowu nie miałam zdjęcia przyszłej właścicielki, aczkolwiek...



Dobrze, że zdjęcia przygotowałam sobie wcześniej. A teraz uciekam znowu do warsztatu. Jeszcze parę prac czeka na swoją kolej.

Zrobiłam też trochę biżuterii, więc postaram się ją niedługo pokazać.

Prace z dzisiejszego warsztatu także muszą się tutaj znaleźć!

 

wtorek, 30 listopada 2010

Z okazji imienin Katarzyny i zbliżającej się Barbary powstały u mnie dwa kompleciki prezentowe składające się z chustecznika i wieszaka, koniecznie z imionami.

Dzisiaj prezentacja "Basi" - według życzenia zamawiającej.



Chustecznik w całej okazałości.





Zdjęcia "Basi" niestety nie posiadałam, ale przecież każda kobieta damą jest.



Więc od razu wiadomo będzie do kogo należy wieszak.



 

Mam nadzieję, że spodoba się zarówno zmawiającej jak i przyszłej właścicielce.

I to by było na tyle, dzisiaj bez zbędnych wywodów, czas goni, a obróbka zdjęć jest ogromnie czasochłonna.

W następnej odsłonie - "Kasia".

 

sobota, 27 listopada 2010

Ależ się rozpędziłam, kolejny wpis trzeci dzień z rzędu! Było słodko, wesoło no i musi być też pracowicie. Ostatnio jak to przed świętami mój dom zamienił się w pseudopracownię. Gdzie nie spojrzeć to w każdym kącie coś leży lub się suszy. Ale chyba u Was wszystkich jest podobnie. A sobota i niedziela to już całkowicie.

Zaczynam się gubić co pokazywałam, co umieściłam na fotoforum, a co w galerii, no i której....

Oj, oj...

To dziś mniej świątecznie i z potrzeby własnej. Po prostu bardzo chciałam tę serwetkę gdzieś przykleić i to w całej jej okazałości.

Wypadło na chustecznik.


Na górze położyłam krak classic stamperii, którego efekt bardzo lubię.



Ale, żeby nie było za smutno, naokoło przykleiłam czerwoną i białą wstążeczkę, a brzegi wykończyłam konturówkami: czarną i czerwoną.




Wydaje mi się, że pomimo jego prostoty wyszedł całkiem nie zwyczajny...

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 25
| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
Zdjęcia, obrazy, inspiracje
Ciekawe prace - galerie
Decoupage -Tu podglądam i podziwiam
__Forum decupage
Galerie Zdjęć - albumy picasa
Nie tylko decu
Skarbnice - Warto zajrzeć
Tagi

napisz do mnie






Zobacz moje prace:






KuferArt
Art Maginarium







Toplista 
Decoupage
HAND MADE - Rękodzieło
Katalog Witryn







Zobacz moją biżuterię:


Odwiedziło mnie:




Wyróżnienia blogowe



Różane inspiracje

cecily

rose

rose

rose

rose

rose

róża

róża

On line: